Kult Matki Bożej Księżomierzskiej

O kulcie Matki Bożej Księżomierskiej

 

Objawienie

Według tradycji przekazywanej z pokolenia na pokolenie, za wsią, przy drodze do Annopola zauważono siedzącą na przydrożnym kamieniu płaczącą Matkę Bożą ubraną w strój zwykłej chłopki. Wywołało to ogromne poruszenie nie tylko wśród mieszkańców wsi, ale i okolicznych miejscowości. Na miejsce objawień zaczęły przybywać tłumy ludzi, znoszono różne dary. Niektórzy twierdzili, iż otrzymali szczególne łaski. Władze kościelne sceptycznie odniosły się do tych widzeń. Biskup zabronił księżom ogłaszać wiernym o zjawiskach, jakie działy się w Księżomierzy, dopóki stosowna komisja nie wyda w tej sprawie orzeczenia, zaś komisarze biskupi polecili zakopać kamień, na którym miała siedzieć Matka Boża.

Działo się to w czasie klęsk żywiołowych w latach 1594 – 1602. Objawienie Matki Bożej musiało być wyjątkowo głośne i wieść o nim rozeszła się szeroko, skoro na to miejsce, czyli na pole, za maleńką wsią, jaką wówczas była Księżomierz, przybył sam biskup krakowski kardynał Bernard Maciejowski, który powrocie do Krakowa zarządził procesję pokutną i uczestniczył w niej wraz z nuncjuszem papieskim Klaudiuszem Rankoncjuszem oraz duchowieństwem i rzeszami wiernych. A po ustaniu klęsk, z wdzięczności, a także na pamiątkę objawienia, polecił zbudować w tym miejscu murowaną kapliczkę pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny i umieścić w niej obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem. Kapliczka ta stała się kościołem filialnym parafii Dzierzkowice. Mieszkańcy Księżomierzy zostali zobowiązani do troski o budynek i wyposażenie tego maleńkiego kościoła.

Obraz Matki Bożej przekazanej przez Kardynała należał do popularnych w tych czasach w Polsce wizerunków Maryi tworzonych na wzór ikony Matki Bożej zwanej Matką Bożą Śnieżną. Pochodził prawdopodobnie z początku XVII wieku. Od samego początku uznawany był jako cudowny, a miejsce, na którym postawiono kapliczkę nazywano „Zjawieniem”. Nazwa ta przetrwała przez wieki i obecnie także funkcjonuje wśród mieszkańców.

 

Konieczny budynek kościoła

 

 W połowie XVIII wieku kapliczka zaczęła popadać w ruinę. Duszpasterza mieszkającego we wsi na stałe nie było. Prawdopodobnie wówczas postanowiono przewieźć obraz do kościoła parafialnego w Dzierzkowicach, aby uratować go przed zniszczeniem. Legenda sięgająca XVIII w. opowiada, że obrazu umieszczonego na wozie woły nie mogły pociągnąć poza granice wsi, co uznano za znak, że Matka Boża chce pozostać w Księżomierzy. W 1783 r. wójt Księżomierzy Michał Guz zakupił przeznaczony do rozbiórki, pochodzący z około 1430 r., drewniany kościół z Chodla. Przewieziono go do Księżomierzy i nieznacznie przebudowując zestawiono na nowo w miejscu wybranym przez Maryję.

 

Trudna droga do parafii

Budowa kościoła ożywiła kult Matki Bożej. Brakowało jednak księdza, który na stale sprawowałby posługę duszpasterską. W związku z tym w 1824 r. wójt wsi Leopold Szczepanowski w imieniu mieszkańców skierował do zarządzającego diecezją pismo, w którym prosił o przydzielenie do miejscowego kościoła stałego duszpasterza. Pragnienie to spełniło się dopiero w 1847 r. - wikariusz parafii Dzierzkowice pełniący obowiązki duszpasterza przy kościele filialnym w Księżomierzy uzyskał prawo do prowadzenia ksiąg parafialnych. Od tego czasu de facto istniała parafia, chociaż ze względu na ograniczenie władzy kościelnej przez carat nie mogła być formalnie erygowana.

Pierwszym komendarzem (duchownym tymczasowo pełniącym obowiązki proboszcza) skierowanym do pełnienia posług duszpasterskich oraz prowadzenia akt urzędu stanu cywilnego był Euzebiusz Pinakiewicz. Już w 1849 r. zastąpił go ks. Ludwik Wójcicki pełniący swoje obowiązki do 1854 r. Kolejnym duszpasterzem był ks. Wojciech Kopnicki (1856 – 1864). Żaden z nich prawdopodobnie jednak nie zamieszkiwał w Księżomierzy. Mieszkańcy zwrócili się zatem z prośbą do władz diecezjalnych o skierowanie księdza, który będzie mieszkał na stale we wsi. Od 10 kwietnia 1865 r. obowiązki pasterskie zaczął pełnić ks. Dionizy Kopijewski, po nim ks. Wiktor Lebiecki, który był do 1868 r., a następnie posługę duszpasterską sprawowali: ks. Leonard Puczkowski (1868 - 1869), ks. Filip Banasiński, (1869 – 1877), ks. Piotr Metelski (1878 – 1880), ks. Teodor Więckowski (1882 – 1906), ks. Stanisław Skulimowski (1906 – 1910), ks. Piotr Kwoczyński (1910 – 1912).

Księża pracujący w Księżomierzy, mimo iż sprawowali wszystkie obowiązki przysługujące proboszczom (łącznie z prowadzeniem ksiąg metrykalnych), aż do czasu odzyskania niepodległości mieli tytuły wikariuszy, a kościół w Księżomierzy w aktach władzy diecezjalnej nazywany był kościołem filialnym i zarazem parafialnym.

 

Nareszcie parafia

Parafia powstała dopiero po odzyskaniu niepodległości, a ks. Jan Zubrzycki sprawujący obowiązki duszpasterskie w latach 1912 - 1924 stał się jej pierwszym proboszczem. Kolejni proboszczowie parafii Księżomierz to: ks. Stanisław Zawrocki (1924 – 1929), ks. Jan Kozak (1929-1934), ks. Józef Paczos (1934-1970), ks. Tadeusz Brzyski (1970 – 1975 oraz 1980 – 1999), ks. Wacław Cieślicki (1975-1977), ks. Edward Szymkiewicz (1977-1980), ks. Józef Trąbka (1994 - 1999 administrator; 1999 – 2000 proboszcz), ks. Andrzej J. Pyter (2000 – 2005), ks. Ryszard Ciostek (2005 – 2006), ks. Andrzej Woch (od 2006 r.).

Doczesne szczątki sześciu księży sprawujących posługę pasterską w Księżomierzy: ks. T. Więckowskiego (†1906 r.), ks. J. Zubrzyckiego (†1924 r.), ks. J. Paczosa (†1970 r.), ks. W. Cieślickiego (†1977 r.), ks. E. Szymkiewicza (†1980 r.) oraz ks. T. Brzyskiego (†2006 r.) spoczywają na miejscowym cmentarzu.

 

Rozwój kultu maryjnego

Duszpasterze sprawujący swoje obowiązki w sanktuarium starali się rozwijać i szerzyć kult Matki Bożej Księżomierskiej na miarę swoich możliwości oraz istniejących warunków. Niestety, do XIX w. nie ma dokumentów opisujących tę działalność. W początkowym okresie brak mieszkającego na miejscu kapłana oraz polityka władz carskich uniemożliwiająca utworzenie parafii nie sprzyjały szerszemu rozwojowi kultu Matki Bożej. Wierni jednak pielgrzymowali do Matki Bożej Księżomierskiej. Kult zatem trwał, o czym świadczą zapisy w opublikowanym w 1902 r. dziele ks. Wacława z Sulgostowa „O cudownych obrazach w Polsce Przenajświętszej Matki Bożej.[..]”, w którym autor stwierdza, że przed obrazem „lud pobożny się gromadzi i doznaje od Matki Bożej szczególniejszych łask, a nawet i cudów, za które składa do obrazu wota.” W parafii prawdopodobnie była przechowywana księga z opisami łask otrzymanych za przyczyną Matki Bożej Księżomierskiej, lecz nie zachowała się do obecnych czasów.

Po odzyskaniu niepodległości - w okresie międzywojennym - stworzone zostały lepsze warunki do rozwoju życia religijnego oraz działalności Kościoła. Mogły swobodnie powstawać stowarzyszenia i organizacje katolickie. Pierwszy proboszcz parafii – ks. Jan Zubrzycki - przyczynił się do rozwoju kultu Matki Bożej Księżomierskiej głównie poprzez ożywienie działalności Bractwa Różańca Świętego i Stowarzyszenia Żywego Różańca. Już wówczas na obrazie umieszczonych było 12 wotów. Jego następcy - ks. Stanisław Zawrocki i ks. Jan Kozak - również starali się rozszerzać kult Matki Bożej poprzez organizację rekolekcji, misji, zachęcanie do praktyk pobożności maryjnej (różaniec, godzinki, roraty), w kazaniach wzywali do naśladowania Maryi.

Szczególnie uroczyście obchodzono odpusty ku czci: Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w pierwszą niedzielę lipca - tradycyjnie zwany Świętem Matki Bożej Jagodnej i 8 września - Narodzenia NMP zwany Świętem Matki Bożej Siewnej. Odpusty gromadziły zawsze bardzo wielu wiernych, zarówno parafian jak i mieszkańców innych miejscowości.

Wielkim czcicielem Maryi i krzewicielem Jej kultu był proboszcz ks. Józef Paczos. Już w pierwszym roku swojego pasterzowania zorganizował rekolekcje różańcowe, podczas których erygowane zostało w dniu 23 października 1934 r. Bractwo Różańca Świętego, do którego akces zgłosiło 184 osoby. Od tego czasu wprowadzono również zwyczaj śpiewania w postawie klęczącej pieśni na odsłonięcie oraz zasłonięcie obrazu. Zwyczaj ten utrzymywał się przez wiele dziesiątków lat.

Kult maryjny osłabł po wybuchu II wojny światowej, podczas okupacji niemieckiej, bowiem Niemcy wprowadzili różne zakazy dotyczące praktyk religijnych. Po zakończeniu wojny ks. Józef Paczos starał się mobilizować parafian do uczestnictwa w różnych grupach modlitewnych i organizacjach religijnych, mimo trudności jakie niósł ze sobą system, który objął rządy w nowej Polsce. W 1948 r. powstało w parafii ognisko Apostolstwa Modlitwy, do którego zapisało się 28 osób. W 1951 r. odbyły się tygodniowe misje. W dniach 15 - 16 sierpnia 1964 r. miały miejsce dekanalne Dni Maryjne, którym przewodniczył bp Henryk Strąkowski, sufragan lubelski.

Ważniejsze prace przeprowadzone przez ks. Józefa Paczosa wewnątrz kościoła to: wykonanie sukienek i korony dla Matki Bożej i Dzieciątka ze srebra zebranego od parafian, gabloty na wota; wstawienie w oknie prezbiterium witraża przedstawiającego Nawiedzenie Najświętszej Maryi Panny; wykonanie złoceń ołtarzy i ambony. Na cmentarzu przykościelnym w 1939 r. umieszczono figurę Matki Bożej Niepokalanej, w 1949 r. stanęła w pobliżu kościoła figura Niepokalanego Serca Pana Jezusa, a w 1957 r. wybudowano z głazów grotę Matki Bożej z Lourdes.

Po śmierci ks. Józefa Paczosa jego następca ks. Tadeusz Brzyski w latach 1970 – 1975 we współpracy z parafianami dokonał gruntownego remontu budynku kościoła i plebanii. Uporządkowane zostało także otoczenie kościoła. Współpraca zaowocowała również ożywieniem życia religijnego parafian, a zwłaszcza młodego pokolenia. Utworzono 15 nowych kółek różańcowych, powstała takżeschola młodzieżowa.

W 1980 r. z inicjatywy ks. proboszcza Edwarda Szymkiewicza rozpoczęto prace nad dotychczas zaniedbanym miejscem objawienia się Matki Bożej. Wycięto wiele dzikich krzewów, niektóre drzewa, a teren uporządkowano. Na miejscu dawnej kapliczki postawiono 9-metrowy metalowy krzyż z napisem „Odkupiciel człowieka”.

Po powrocie do parafii, w grudniu 1980 r., ks. Tadeusza Brzyskiego nastąpił dalszy ciąg porządkowania tego miejsca. Obok krzyża wybudowano z głazów grotę, w której umieszczono figurę Matki Bożej. Przed nią postawiono ołtarz, rozległy teren wokół groty obsadzono świerkami, żywotnikami i innymi krzewami. W ten sposób stworzono kolejne miejsce, w którym można szerzyć kult Księżomierskiej Matki. Dla rozwoju sanktuarium z pewnością przyczyniło się wybudowanie domu pielgrzyma w ramach remontu istniejących zabudowań gospodarczych. W tym samym czasie w narożnikach placu kościelnego wybudowano trzy kapliczki: kapliczkę - konfesjonał z figurą św. Michała, kapliczkę św. Maksymiliana oraz kapliczkę Matki Bożej Częstochowskiej z wizerunkiem Jana Pawła  II. Rok 1983 był rokiem jubileuszowym: 600-lecie obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, Jubileuszowy Rok Odkupienia, a dla parafian księżomierskich także 200-lecie budowy kościoła. Księżomierzanie wraz z okolicznymi wiernymi przeżywali uroczystości jubileuszowe podczas głównego odpustu w pierwszą niedzielę lipca. pole_zjewienia_w_ksiezomierzyjpg [628x471]

Fot. Pole Zjawienia w Ksieżomierzy.jpg

Na rozszerzanie się kultu Matki Bożej Księżomierskiej wpłynęła niewątpliwie organizacja w Księżomierzy dożynek dekanalnych odbywających się corocznie od 1980 r. podczas uroczystości odpustowych Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w dniu 8 września. To właśnie tu, u stóp Księżomierskiej Matki, wierni dekanatu dziękują Bogu za zebrane plony. Od 1982 r. przez Księżomierz prowadzi trasa Lubelskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Pielgrzymi przybywają późnym popołudniem 5 sierpnia. Następnego dnia rano poszczególne grupy ze śpiewem i modlitwą wędrują przez wieś na „Zjawienie”, gdzie sprawowana jest msza św., w której uczestniczą nie tylko pielgrzymi, ale także parafianie oraz wierni spoza parafii, po której pielgrzymi żegnani przez pozostałych uczestników mszy św. podążają w dalszą drogę.

Wiedza o Sanktuarium zaczęła być szerzej upowszechniana dzięki publikacji „Sanktuarium Matki Bożej Księżomierskiej” autorstwa ks. Czesława Krakowiaka i Heleny Twarogowej. Wydana w 1991 r. przedstawiała dzieje kultu Matki Bożej Księżomierskiej i księżomierskiego kościoła, a także częściowo historię wsi. Dom pielgrzyma odegrał również ważną rolę we wzroście znaczenia sanktuarium i kultu Matki Bożej Księżomierskiej, bowiem pielgrzymi mogą przyjeżdżać na dłuższe pobyty - odbywają się tu rekolekcje oraz dni skupienia różnych grup modlitewnych, w tym Legionu Maryi, którego kraśnicka Kuria od 1994 r. nosi wezwanie Matki Bożej Księżomierskiej, dzieci i młodzieży oazowej, szkolnej oraz harcerzy z różnych miejscowości itp. Były tu także dwukrotnie dzieci z Białorusi, które wypoczywając uczestniczyły w organizowanej dla nich katechezie i liturgii.

 

Trudne doświadczenia

Nie oszczędzały jednak, zarówno duszpasterzy jak i parafian, także trudne doświadczenia. Należało do nich z pewnością włamanie w nocy z 15 na 16 maja 1984 r., podczas którego ukradziono srebrną sukienkę Matki Bożej oraz korony. Sprawców oraz skradzionych przedmiotów nigdy nie odnaleziono. Fakt kradzieży wywołał wielkie poruszenie zarówno wśród parafian jak i okolicznych mieszkańców, którzy samorzutnie składali ofiary na renowację obrazu i nowe suknie dla Matki Bożej. Po tym zdarzeniu ks. Tadeusz Brzyski ułożył Pieśń do Matki Bożej Księżomierskiej często wówczas śpiewaną przez parafian.pozar_drewnianego_kosciolajpg [470x664]

Fot. Pożar drewnianego kościoła.jpg

 

Jednak najtragiczniejszy fakt zdarzył się w nocy z 4 na 5 maja 1996 r.– był to pożar, który doszczętnie zniszczył zabytkowy kościół wraz z cudownym obrazem Matki Bożej. Zniknął bezpowrotnie zabytkowy kościółek oraz wszystko, co znajdowało się w jego wnętrzu. Po tej tragedii otuchy dodawał Arcybiskup Lubelski Bolesław Pylak, który już w poniedziałek przybył do Księżomierzy ze słowami wielkiego współczucia, ale także i zachęty do działań celem jak najszybszej budowy nowego kościoła. Następnego dnia Metropolita wydał komunikat do duchowieństwa i wiernych Archidiecezji informujący o pożarze i zarządzający zbiórkę ofiar na jego budowę. Wiadomość o pożarze ukazała się również w wielu mediach. Niektóre z nich podawały także konto, na które można było wpłacać środki finansowe. Równocześnie przygotowywano miejsce do tymczasowego sprawowania kultu religijnego. Już 7 maja rozpoczęto adaptację pomieszczeń gospodarczych. Powstała prowizoryczna kaplica oraz przylegająca do niej zakrystia. Wyposażono ją w sprzęty niezbędne do sprawowania mszy św. dzięki ofiarności zarówno osób świeckich jak i duchownych.

dji01214jpg [711x505]

Fot. Makieta spalonego kościoła w Księżomierzy.jpg

Tymczasem trwały działania dotyczące budowy nowego kościoła. Apel Arcybiskupa o pomoc dla parafii przyniósł błyskawiczną reakcję zarówno duchownych, jak i świeckich. Niemal natychmiast rozpoczęto prace związane z budową kościoła. Parafianie ciężko pracowali, aby jak najszybciej odzyskać utracone miejsce kultu. Prace budowlane, przy ofiarnym ich udziale, postępowały z niesamowitą szybkością: już 6 lipca 1996 r. położono pierwsze cegły na zalanych fundamentach kościoła, 29 września abp Bolesław Pylak dokonał poświęcenia placu budowy i wmurowania kamienia węgielnego, podczas odpustu 6 lipca 1997 r. abp Józef Życiński konsekrował ołtarz w budowanym kościele, a dwa miesiące później, w czasie kolejnego odpustu, Arcybiskup Senior dokonał aktu poświęcenia i intronizacji nowego obrazu Matki Bożej Księżomierskiej.

 

Nowy kościół i dalszy rozwój kultu maryjnego

Rok później, 5 lipca 1998 r., odbyła się konsekracja wybudowanego już kościoła przez Metropolitę Lubelskiego Józefa Życińskiego. W dniu 8 września 1998 r. już w nowej świątyni parafianie przeżywali odpust i dożynki dekanalne.

dji01228jpg [702x527]

Fot. Kościół w Księżomierzy.jpg

           

Boże Narodzenie 1999 r. rozpoczęło rok jubileuszowy, który według Bulli Jana Pawła II ogłaszającej Wielki Jubileusz Roku 2000, trwał do 6 stycznia 2001 r. Zgodnie z dekretem Metropolity Lubelskiego sanktuarium w Księżomierzy było miejscem, w którym wierni mogli otrzymać odpust zupełny spełniając odpowiednie warunki. Było to wielkie wyróżnienie, świadczące o rosnącym jego znaczeniu. Rok Jubileuszowy mobilizował wiernych do modlitwy w kościołach jubileuszowych, dlatego też wiele pielgrzymek zatrzymywało się, by u stóp Matki Bożej Księżomierskiej uzyskać odpust. Pielgrzymi odwiedzali również Zjawienie - miejsce objawień Matki Bożej. Oglądali też makietę, pamiątkę po spalonym kościele – wierną jego kopię – wykonaną w skali 1:6 z inicjatywy ks. prob. Tadeusza Brzyskiego usytuowaną na zachowanych fundamentach. W Roku Jubileuszowym również bardziej uroczyście sprawowana była msza św. na Zjawieniu podczas XXII Jubileuszowej Pielgrzymki. Na wspólnej modlitwie z pielgrzymami obecny był ks. abp. Józef Życiński, który przewodniczył mszy św. i wygłosił homilię.

 

Dalszemu szerzeniu kultu Matki Bożej Księżomierskiej służy odbywający się na Zjawieniu od 2007 r. Międzydiecezjalny Przegląd Pieśni Maryjnej „Matko, która nas znasz, z dziećmi Twymi bądź” cieszący się dużą popularnością wśród dzieci, młodzieży i dorosłych chcących śpiewać na cześć Księżomierskiej Matki w miejscu, w którym się objawiła. Również w 2007 r. wydrukowane zostały obrazki z wizerunkiem Matki Bożej Księżomierskiej, a o historii sanktuarium pielgrzymi tym razem mogli się dowiedzieć z publikacji „Sanktuarium Maryjne w Księżomierzy - przeszłość i teraźniejszość” autorstwa ks. Andrzeja Wocha, Anny Potockiej i Teresy Wołoszyn.

Dom Pielgrzyma z miejscami noclegowymi ma także duże znaczenie w rozwoju kultu maryjnego, bowiem umożliwia dłuższe pobyty pielgrzymów przybywających z odległych miejscowości dzięki przekazaniu go w 2007 r. w użytkowanie na 20 lat Domowemu Kościołowi. Przeprowadzone remonty i modernizacje podnoszą standard budynku i umożliwiają lepsze jego wykorzystanie. Tym samym coraz więcej osób może korzystać z pobytu w sanktuarium.

Kult Matki Bożej rozwijał się od wieków, ale nie było dokumentu potwierdzającego istnienie sanktuarium. Aby świątynia księżomierska została formalnie podniesiona do tej rangi, ks. proboszcz Andrzej Woch zwrócił się do ks. arcybiskupa Józefa Życińskiego z prośbą o erygowanie sanktuarium w Księżomierzy. W odpowiedzi na nie, w dniu 20 czerwca 2010 r. podczas uroczystej mszy św., Metropolita Lubelski Józef Życiński przekazał parafii dekret podnoszący kościół do rangi Sanktuarium Matki Bożej Księżomierskiej.

ogrod_rozancowy_w_ksiezomierzyjpg [687x456]

Fot. Ogród Różańcowy w Księżomierzy.jpg

W 2013 r. ks. prof. Czesław Krakowiak, nasz rodak, napisał modlitwę do Matki Bożej Księżomierskiej, która została wydrukowana na odwrotnej stronie obrazków z Jej wizerunkiem i po raz pierwszy rozdawana uczestnikom VII Przeglądu Pieśni Maryjnej. Na cmentarzu przykościelnym, przed wejściem do kościoła w 2013 r. postawiony został pomnik Jana Pawła II, ufundowany przez księżomierskich rodaków pracujących za granicą. W pobliżu powstały dróżki różańcowe – miejsce do indywidualnej, jak również wspólnej modlitwy różańcowej, a także skupienia, rozmyślań, kontemplacji. Została również wydana publikacja książkowa „Dzieje Księżomierzy. Zarys historii wsi i kultu Matki Bożej Księżomierskiej autorstwa Anny Potockiej, Agnieszki Tuderek – Kuleta i ks. Andrzeja Wocha oraz uaktualniona i poszerzona broszura „Sanktuarium Maryjne w Księżomierzy – przeszłość i teraźniejszość”. „Zjawienie”, miejsce objawień Matki Bożej, zostało oznakowane, obok groty znajduje się także tablica informacyjna zawierająca wiadomości dotyczące historii objawień. Coraz częściej obserwuje się odwiedzających to miejsce i modlących się parafian, a także pielgrzymów.

Podkreślić należy również jeden bardzo ważny fakt - pod matczynym okiem Maryi Księżomierskiej kilku młodych ludzi usłyszało głos powołania. Z tej niewielkiej parafii wywodzi się aż siedmiu księży. Są nimi Wojciech Feliks Wołos (1912 - 1997), jego brat Ryszard Wołos, ur. w 1933 r., obaj pochodzą z Grabówki, wchodzącej wówczas w skład parafii Księżomierz, a ponadto: ks. Eugeniusz Mikita ur. w 1937, ks. prof. dr hab. Czesław Krakowiak ur. w 1944 r., ks. Józef Piłat ur. w 1951 r., ks. Krzysztof Krakowiak ur. w 1969 r., ks. Tomasz Niedziałek ur. w 1984 r.


Przedstawione w niniejszym artykule fakty świadczą o tym, że kult Matki Bożej Księżomierskiej trwa nieustannie od ponad 400 lat i stale rozszerza się. Zapraszamy zatem do odwiedzania naszego księżomierskiego Sanktuarium, zarówno miejsca Zjawienia, na którym przed laty w okresie trudnym dla ówcześnie żyjących właśnie tu pojawiła się Maryja płacząca nad ich losem, jak i kościoła parafialnego, w którym znajduje się kopia Obrazu ufundowanego w dowód wdzięczności dla Niej i czczonego przez wieki. Maryja czeka na każdego z nas, by prostować nasze poplątane ścieżki życia i wskazywać jedyną prawdziwą drogę - tę, która prowadzi do Jej Syna Jezusa Chrystusa. A my, współcześni, także zawsze mamy zarówno o co prosić, jak i za co dziękować naszej Najświętszej Matce.

Anna Potocka

Wszelkie prawa zastrzeżone © Urząd Gminy Gościeradów

Realizacja: IDcom-web.pl

logo Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji

Informacja o dofinansowaniu Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji

Projekt "Budowa serwisu internetowego Gminy Gościeradów i jednostek jej podległych" współfinansowany przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji w ramach konkursu: Dofinansowanie budowy lub dostosowania stron internetowych podmiotów realizujących zadania publiczne do potrzeb osób niepełnosprawnych.